Przewodnicząca Klubu Seniora w Dobrczu działającego przy GOK Dobrcz i Koła Polskiego Związku Emerytów i Rencistów, które prowadziła od 1990 roku. W tych czasach liczyły one po około 100 członków, którzy niestety wraz z wiekiem ubywali.
Współpracowała z Wojewódzkim Ośrodkiem Kultury w Bydgoszczy.
Realizując się na tej płaszczyźnie organizowała spotkania i wycieczki dla seniorów. To dzięki niej odbywały się w naszej gminie Dni Seniora, wyjazdy seniorów na grzybobrania, wyjazdy do sanktuariów i miejsc pielgrzymek, a także wycieczki turystyczno-krajoznawcze.
Zawsze dbała o to, aby każdy uczestnik spotkań, czy wycieczek był zadowolony i powracał z nich z pełnym bagażem wrażeń. Swoim zaangażowaniem, pogodnym usposobieniem i pasją zarażała innych. Z Panią Anią zawsze było wesoło i rozrywkowo.
Posiadała wyjątkowe poczucie humoru i taktu. Reprezentowała wysoki poziom kultury osobistej.
W 1990 roku z inicjatywy Pani Anny Ciesielskiej i we współpracy z panem Romualdem Graulem powstał zespół wokalno-instrumentalny „Kwiaty Jesieni”.
Zespół swoimi występami uświetniał imprezy w Gminie Dobrcz, których współorganizatorką była oczywiście Pani Ania. Po czasie zespół zaczął brać udział, w powiatowych, wojewódzkich oraz krajowych przeglądach i konkursach piosenki, w których reprezentował naszą gminę.
Pani Anna Ciesielska dbała o rodzinną atmosferę w zespole. Po występach krajowych, rozpoczęły się wyjazdy zagraniczne zespołu.
Dzięki kontaktom Pani Ciesielskiej zespół występował w 2005 i 2011 r. na Litwie i na Białorusi.
W 2005 r. odwiedził z koncertami większość stolic europejskich. W 2009 r „Kwiaty Jesieni” reprezentowały województwo kujawsko-pomorskie na targach żywności Grune Woche w Berlinie.
Była też współautorką śpiewnika „Kwiaty Jesieni”, wydanego przez GOK w Dobrczu.
W obecności Pani Ani każdy czuł się doceniony i otoczony opieką. Zawsze była serdeczna, gościnna, a przede wszystkim niesamowicie pracowita. Bez reszty była zaangażowana i oddana sprawie jaką jej powierzono.
Choć minęły już trzy lata odkąd nie jej między nami, nie zapominamy o jej radach. Często wzorujemy się na jej osobie. Na zawsze zostanie w naszych sercach i wspomnieniach.
Autor powyższego tekstu: Lidia Pastuszak
Była księgową, po '83 roku poszła na emeryturę. Śpiewała w zespole Kwiaty Jesieni, dla członków którego była jak mama. Zawsze dbała żeby nikt głodny z próby nie wyszedł.
Organizowała Dni Seniora.
Była religijna, zawsze dbała aby wydarzenia nie kolidowały ze świętami kościelnymi.
Autor powyższego tekstu: Lidia Pastuszak
Była osobą, którą trudno zapomnieć – wyróżniała się charakterystycznym wyglądem: siwymi włosami z nutą błękitu, czerwonymi ustami i wysokimi butami, które dodawały jej pewności siebie i elegancji. Zawsze uśmiechnięta i troskliwa, potrafiła sprawić, że każdy czuł się przy niej mile widziany. Nikogo nie wypuszczała głodnego – gościnność była jej znakiem rozpoznawczym, a serdeczność i otwartość sprawiały, że ludzie chętnie wracali do jej domu i pamięci.
Autor powyższego tekstu: Lidia Pastuszak

